Relacja z blokady Teatru Powszechnego

21 kwietnia protestowaliśmy pod warszawskim Teatrem Powszechnym, w którym miał miejsce bluźnierczy i antykatolicki spektakl „Klątwa”. Po raz kolejny daliśmy jasny i bezpośredni sygnał, że nie godzimy się na ostentacyjne i bezczelne plucie na naszą wiarę i wartości.

Nieco przed godziną 19:00 działacze Obozu Narodowo-Radykalnego dołączyli z pieśnią „Chrystus zmartwychwstan jest” na ustach, do przybyłych już wcześniej protestujących z innych organizacji narodowych i katolickich. Po kilku minutach i wzniesieniu okrzyków, m.in. „Młodzi, aktywni, radykalni” i „Ave! Ave! Christus Rex!”, po przepychankach z policją zablokowaliśmy wspólnie z Kolegami z Młodzieży Wszechpolskiej wszystkie wejścia do budynku, uniemożliwiając dostanie się do środka nielicznym miłośnikom postępowej „sztuki”. Blokadzie towarzyszyły hasła: „Wiara, walka, nacjonalizm”, „My Chrystusa wyznajemy, demokracji tu nie chcemy”, „Idą biali wojownicy – narodowcy, katolicy”, „Narodowo-katolicka rewolucja”, czy „PiS, PO – jedno zło”. Daliśmy tym samym jednoznaczny przejaw potępienia dotychczasowej biernej polityki ministra Glińskiego, a także w jakim duchu oczekujemy odrodzenia polskiej kultury, żądając również podjęcia odpowiednich działań przez wymiar sprawiedliwości

Po kilkunastu minutach na miejscu pojawiły się posiłki policji, które rozpoczęły siłową pacyfikację manifestacji. Szarpanina trwała około 10 minut. Utorowanie przejścia do teatru odbyło się w brutalny sposób, wiele osób zostało rzuconych na ziemię, czy wyciąganych za ręce i nogi. Warto dodać, że w trakcie zajść jeden z sfrustrowanych widzów „Klątwy” korzystając z zamieszania bez sukcesu próbował wejść bocznym wejściem atakując przy tym kobiety. Policja niestety osiągnęła swój cel i przejęła inicjatywę przy wejściach do budynku. Protestujący kilka metrów dalej, ustawieni w szyku odmówili różaniec.

Nasz protest miał jasno dać sygnał do społeczeństwa, że istnieje jeszcze grupa ludzi, którym obca jest bierność i przymykanie oczu na godzące w chrystusową wiarę występy pseudoartystów. Sam spektakl udało się opóźnić, a informacja o naszej akcji przebiła się do massmediów. Zatrzymanych zostało niespełna 10 osób, które zostały wypuszczone około północy po przesłuchaniu, bez postawionych na razie zarzutów.

GALERIA:

32

Jeden komentarz

  1. Popieram uczestników protestu, jak można pozwolić na wystawienie takiego dziadostwa w państwowym teatrze, najwyższy czas by minister Gliński się obudził. Czas pracuje na niekorzyść PIS-u.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *