Warszawa – pikieta przeciwko niekontrolowanej imigracji

„Stop masowej niekontrolowanej imigracji’- takie było hasło pikiety, która miała miejsce na Placu Zamkowym w Warszawie. Demonstracja zorganizowana przez Ruch Narodowy przy współudziale Obozu Narodowo Radykalnego to kolejne zgromadzenie, które ma zwrócić uwagę społeczeństwa na skutki niekontrolowanej imigracji.

Profesor Jerzy Robert Nowak, który zabrał głos jako pierwszy, przypomniał o obietnicach przedwyborczych Prawa i Sprawiedliwości. Wskazał, że PiS zdradził swoich wyborców i kłamie ukrywając przed społeczeństwem ilość niekontrolowanych imigrantów. Wskazał też na stanowisko hierarchów kościelnych wspierających imigrację  a szczególnie kardynała Kazimierza  Nycza.

O problemie emigracji młodych Polaków , którzy nie mogą znaleźć godnej pracy w Polsce i zastępowani są tanią siłą roboczą mówiła Joanna Teglund. Pani Joanna jest ekspertem z dużym doświadczeniem i od wielu lat ostrzega Polaków przed skutkami błędnej polityki migracyjnej. Zwróciła uwagę na fakty, które nie są znane i nagłaśniane przez media głównego nurtu: Polska przyjęła w roku 2017 najwięcej imigrantów w całej Unii Europejskiej i podąża drogą Szwecji. To właśnie Szwecja  boryka się z ogromnymi problemami , których skutki są nieodwracalne dla społeczeństwa.

 Jedno z największych problemów to ogromna przestępczość, głównie na tle seksualnym, których ofiarami są młode Szwedki. Joanna Teglund zwróciła uwagę na podobieństwa  działań obecnego polskiego rządu i rządu Szwecji.  Polacy są okłamywani przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, podobnie jak byli okłamywani Szwedzi i nie reagowali oni na negatywne skutki sprowadzania imigrantów.

Michał Jelonek rzecznik Obozu Narodowo Radykalnego powiedział: ,,Od 3 lat rząd PIS instaluje nam setki tysięcy imigrantów z Pakistanu, Nepalu, Indii  czy Bangladeszu oraz miliony z Ukrainy. NIE dajmy sobie wmówić, że postawa antyimigrancka to jest rasizm, ksenofobia czy szowinizm.” Wspomniał  o ,,ordo caritatis”, czyli porządku miłowania obecnym w nauce rymasa  Stefana Wyszyńskiego, która stanowi przesłanie dla każdego z nas. Każdy z nas powinien  zadbać w pierwszej kolejności  o swój naród i swoją rodzinę. „Dzisiaj panuje u nas przeświadczenie, że odkąd rząd PiS stroi się w bogoojczyźniane piórka, to problem imigrantów nie istnieje.Chcemy być narodem mądrym przed szkodą  a nie po szkodzie” – zakończył swoje przemówienie rzecznik Obozu Narodowo-Radykalnego.

To zdanie powinno być puentą zgromadzenia pod kolumna Zygmunta w Warszawie.

Pikieta zorganizowana przez Ruch Narodowy i Obóz Narodowo Radykalny to kolejny głos zwracający uwagę na skutki niekontrolowanej imigracji. Skutki społeczne, demograficzne, kulturowe i polityczne, które obserwujemy w krajach Europy zachodniej powinny być dla nas przestrogą. Czy społeczeństwo zareaguje?  I kiedy zareaguje? Czy będziemy mądrzy „ po szkodzie”? Pamiętajmy – to zależy od nas.

   

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *