Pikieta pod Ambasadą Ukrainy

„Przeciwko haniebnej polityce rządu wobec Ukrainy!”, „Szuchewycz morderca!”, „Bandera zbrodniarz!”. To tylko niektóre hasła, które wybrzmiały pod Ambasadą Ukrainy w Warszawie.
Protest zorganizowany przez Obóz Narodowo-Radykalny Brygadę Mazowiecką, Ruch Narodowy oraz Młodzież Wszechpolską zgromadził Polaków, którym nie jest obojętne to co dzieje się na Ukrainie i na brak zdecydowanej reakcji polskich władz w tej sprawie. Zgromadzeniu przewodniczył poseł RN Robert Winnicki oraz Mateusz Marzoch z MW. Poruszono temat rosnącej gloryfikacji banderyzmu na Ukrainie oraz braku reakcji polskiego rządu na szkalowanie Polski tak jak miało to miejsce na antypolskim marszu we Lwowie.
Przypomniano w jak okrutny sposób banderowcy niszczyli naszych rodaków. Zbrodnie, których się dopuszczali, były tak nieludzkie, że przerażały nawet niemieckich nazistów. Nie oczczędzano nikogo, zwłaszcza starców, kobiet i dzieci.
Poruszony został również temat coraz większej, niekontrolowanej liczby Ukraińców zalewających nasz kraj.
Pod koniec spalono portrety Stepana Bandery i Romana Szuchewycza.
Nie zabrakło również Obywateli RP, którzy jak magnez zjawiają się zawsze tam, gdzie narodowcy bronią dobrego imienia Polski. W tym wypadku ich obecność świadczy tylko o niekończącej się zdradzie własnej ojczyzny oraz przyzwoleniu na propagowanie banderyzmu.. Na okrzyki „Warszawa wolna od faszyzmu!”, „UBywatele” usłyszeli: „Kijów wolny od faszyzmu!”. Policja zadbała aby żadnemu ze zgromadzonych nic się nie stało.
Możemy mieć nadzieję, że może narodowy głos niezadowolenia dotrze wreszcie do rządowych uszu. CWP!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *